Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Poszukiwanie przodkow". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Poszukiwanie przodkow". Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 sierpnia 2011

"Poszukiwanie przodków"

Z wielką radością zawiadamiam, że książka „Poszukiwanie przodków” jest ponownie dostępna!

Dodrukowano 1000 egzemplarzy, które od tego tygodnia powinny być dostępne w księgarni internetowej Państwowego Instytutu Wydawniczego. Do ksiazki dolaczono plyte z programem Family Tree Builder 5.1.
W planach – książka jako e-book oraz nowe wydanie, ale to daleko w przyszlości.

czwartek, 17 lutego 2011

Lubonianie w Powstaniu Wielkopolskim.

Dzisiaj poczta doręczyła świetną książkę “Lubonianie w Powstaniu Wielkopolskim”. Wydana przez Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe “Forum Lubońskie” w 2009 roku pod redakcją Piotra Pawła Ruszkowskiego. Forum Lubońskie ma na swoim koncie już cztery* pozycje historyczne dotyczące Lubonia i okolic, które już od dawna są w mojej bibliotece, a które, oczywiście, kupił Tata podczas podróży w rodzinne strony.

Jest to książka wzorowa w wielu aspektach. Starannie opracowana, wydana z pietyzmem, bogato ilustrowana książka z 320 biogramami lubońskich uczestników Powstania. Zawiera ponad 450 zdjęć – fotografii powstańców i ich rodzin, domów, dokumentów, starych legitymacji, dyplomów. Zdumiewa ilość informacji w tej wydawałoby się małej książce. Jedyne co trochę razi to brak datowania ilustracji.

Jej początek jest dowodem co można zrobić małym nakładem środków z dużym dodatkiem miłości, szacunku i pamięci. Jest świetnym przykładem co może osiągnąc grupa bezinteresownych, lecz zainteresowanych gay zależy im na zachowaniu historii i pamiątek ich małej ojczyzny. Powstała z inicjatywy “Wieści Lubońskich” oraz Klubu Historycznego Forum Lubońskiego. W 2008 roku ogłosiły one akcję “Ostatnia szansa”, której celem było zebranie od żyjących jeszce potomków informacji o powstańcach. Jestem szczęśliwa, że ta książka powstała i że mój dziadek został w niej odnotowany.

Książka ta powinna być wzorem dla innych lokalnych klubów historycznych do opracowania publikacji o swoich przodkach i historii swojej miejscowości.

Szkoda, że tej ksiażki nie dożył już mój Tata. I szkoda, że o nie wiedziałam o jej powstawaniu. Ale wygląda na to, że nawet nie wiedząc o tej publikacji, w pewien sposób się do niej przyczyniłam – w liście źródeł do biogramu mojego Dziadka podano “Poszukiwanie przodków”! Koło się zamknęło.


* Żabikowo: Dzieje wsi i fundacji Augusta Cieszkowskiego. 1998.
Luboń: Dzieje osadnictwa i dziewięciu parafii. 1999.
Wykopaliska archeologiczne w Luboniu. 2002 i 2005
200 lat oświaty w Luboniu. 2008 (jeszcze nie mam).

poniedziałek, 31 stycznia 2011

A to pamiętacie?

24 maja 2005 roku.
Coż to była za przyjemność! Poznać wszystkich znanych przedtem tylko z nicków oraz wpisów na pl.soc.gen oraz na GenPolu. Moi mili znajomi przyjechali z wielu miast na inaugurację mojej książki, którą też i dzięki nim napisałam. Wszyscy się bardzo polubili i doszli do wniosku, że warto było się zjechać, bo spotkało się tylu miłych, podobnych sobie zapaleńców. A od tego spostrzezenia do powstania regionalnych, prężnych towarzystw genealogicznych był już tylko kroczek. I teraz już mamy i Malopolskie TG, i Wielkopolskie TG, i Pomorskie TG, i Polskie Towarzystwo Genealogiczne i wiele innych.

I tak się bardzo z tego cieszę.


Powitanie spóźnionej.






Silna grupa pod wezwaniem genealogicznym.



Ważne osoby z GenPolu.



Pamiątka ze spływu.



Autografy dla przyjaciol i znajomych.