Mam wyłącznie dane o jednym ich dziecku – Janie, moim prapradziadku. Nie znalazłam innych dzieci tej pary. Przeszukałam obie Liber Natorum z Objezierza oraz z Cerekwicy. W Objezierzu brali ślub, w Cerekwicy urodził się Jan. I nic. Do tej pory mnie to nie interesowało ani nie dziwiło. Nie obchodziły mnie linie boczne. Wczoraj doszłam do wniosku, że powinno mnie to dziwić. Oraz interesować. Zwłaszcza, jeżeli mam zamiar znaleźć innych Nowaczyków pochodzących od moich przodków. Musze odnalezć linie boczne... Przeszukałam także Poznań Projekt z myślą, że może Walenty albo Katarzyna zawarli drugi związek małżeński. Niestety, żaden ślub nie pasował. Za to odnalazłam ich ślub z 1829 roku w Objezierzu. Szkoda, że Poznań Projekt nie działał pięć-sześć lat temu, gdy przez ponad trzy lata szamotałam się nie mogąc ich znaleźć w księgach parafialnych z Cerekwicy!